Berlin, Brema, Hamburg – Dlaczego te trzy niemieckie miasta są równocześnie krajami związkowymi?




Czym są kraje związkowe?


Niemcy są państwem federacyjnym składającym się z szesnastu krajów związkowych, tak zwanych landów. Łatwo zapamiętać, że jest ich szesnaście, ponieważ w Polsce mamy szesnaście województw. Każdy kraj związkowy posiada sporą samodzielność w zarządzaniu danym regionem, swój własny rząd z premierem, burmistrzem i parlamentem. Dzięki temu w podejmowaniu decyzji odnośnie kwestii takich jak edukacja, sprawy wewnętrzne czy podatki posiadają dużą swobodę. Różnice dostrzegamy jednak zazwyczaj wtedy, jeśli popatrzymy na wyższe zarobki na południu Niemiec, istniejące tylko w wybranym regionie prawa lub udzielany tylko w niektórych krajach związkowych status urzędnika państwowego, który daje szereg przywilejów, między innymi lepsze świadczenia zdrowotne. Lista przykładów jest długa.


Dlaczego Berlin, Brema i Hamburg to kraje związkowe?

Jeśli jednak rozejrzymy się po mapie Niemiec na pierwszy rzut oka doliczymy się jedynie trzynastu krajów związkowych. Bierze się to stąd, że Berlin, Brema oraz Hamburg, które większość z nas zna jako niemieckie miasta, posiadają równocześnie status krajów związkowych. W przypadku Bremy, a właściwie Bremy i miasta Bremerhaven, które wspólnie tworzą kraj związkowy Brema, oraz Hamburga uzasadnienia można szukać w historycznej sięgającej średniowiecza niezależności tych miast i ich znaczeniu gospodarczym, politycznym i wojskowym jako miasta hanzeatyckie. Berlin jako stolica Niemiec posiada uprzywilejowaną pozycję wśród innych miast i prawdopodobnie z tego powodu została krajem związkowym. Niektórzy podają jako możliwy powód również podział Berlina na cztery sektory po drugiej wojnie światowej i związany z tym wyjątkowy status miasta. Berlin zachodni był wtedy zarządzany jak wolne miasto niezależnie od RFN. Podział na strefy przez aliantów mógł mieć również wpływ na Bremę (amerykańska strefa) i Hamburg (brytyjska strefa).


Czy nie lepiej wcielić te miasta w otaczające je kraje związkowe?


Duża część niemieckiego społeczeństwa narzeka na to, że Berlin, Brema i Hamburg to nadal kraje związkowe i uważa to za niepotrzebną formalność. Ponieważ miasta posiadają znaczące, zwłaszcza finansowe korzyści posiadając status kraju związkowego oraz większe polityczne znaczenie, usunięcie statusu lub wchłonięcie Berlina, Bremy lub Hamburga poprzez otaczające je kraje związkowe jest w najbliższym czasie mało prawdopodobne. Przeciwni wcieleniu miast w otaczające je landy są zarówno politycy jak i wiele instytucji społeczno-kulturowych korzystających z przyznawanych krajom związkowym pieniędzy. Dla wysoko zadłużonego miasta Berlin status kraju związkowego jest niezbędny.


Czy Warszawa będzie województwem na wzór Berlina, Bremy i Hamburga?


W Polsce od lat powracającym tematem jest wydzielenie z województwa mazowieckiego nowego województwa warszawskiego. Pomimo zagrożenia wzrostu biurokracji niektórzy polscy politycy opowiadają się za tym rozwiązaniem, aby między innymi uzyskać dodatkowe fundusze z Unii Europejskiej i lepiej je rozdysponować, tak aby województwo mazowieckie nie było poszkodowane względem Warszawy. W podjęciu takiej decyzji na pewno warto spojrzeć za granicę do naszych sąsiadów i wnikliwie prze